Każdego ranka, kiedy się budzimy, mamy dwadzieścia cztery zupełnie nowe godziny życia. Co za cenny dar! Mamy możliwość, by żyć w taki sposób, aby te dwadzieścia cztery godziny przyniosły spokój, radość i szczęście nam oraz innym.
Spokój jest obecny tu i teraz, w nas samych i we wszystkim, co robimy i widzimy. Pytanie brzmi, czy umiemy go poczuć. Nie musimy wyjeżdżać daleko, aby cieszyć się błękitem niebem. Nie musimy opuszczać naszego miasta czy najbliższej okolicy, aby znaleźć radość w oczach dziecka. Nawet powietrze, którym oddychamy może być źródłem radości.
Możemy
się uśmiechać, oddychać, spacerować czy jeść nasze posiłki w taki sposób, by poczuć tę dostępną obfitość szczęścia. Jesteśmy bardzo dobrze przygotowani do życia, ale nie jesteśmy dobrzy w życiu. Wiemy,
jak poświęcić dziesięć lat dla uzyskania dyplomu, jesteśmy gotowi, aby bardzo ciężko pracować, żeby mieć pracę, samochód, dom, i tak dalej. Ale mamy trudności z zapamiętaniem, że żyjemy w chwili obecnej, jedynej chwili, którą mamy, by żyć.
Każdy oddech, który bierzemy, każdy krok, który robimy, mogą być pełne spokoju i radości. Musimy tylko się obudzić i żyć w chwili obecnej... Thich Nhat Hanh
PS. Dzień dobry. Zaczynamy nowy, piękny dzień!
