Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tu i teraz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tu i teraz. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 kwietnia 2014

PRZEBUDZENIE DO ŻYCIA


Przebudź się do tajemnicy bycia tutaj
i wejdź w cichą bezgraniczność twojej własnej obecności.
Zachowaj radość i pokój w świątyni twoich zmysłów.
Przyjmij z odwagą chwiejące się nowe granice.
Odpowiedz na wezwanie swojego daru i znajdź odwagę, by podążać jego ścieżką.
Niech płomień gniewu uwolni cię od fałszu.
Niech ciepło serca utrzyma twoją obecność żywą, a lęk nigdy za tobą nie podąża.
Niech twoja zewnętrzna godność odzwierciedla wewnętrzną godność duszy.
Znajdź czas, aby uczcić ciche cuda, które nie zwracają na siebie uwagi.
Odkryj pocieszenie w tajemniczej symetrii twojej duszy.
Przeżywaj każdy dzień jak święty dar utkany wokół cudowności serca.
John O'Donohue


 

niedziela, 16 marca 2014

ZOSTAWIĆ WCZORAJ ZA SOBĄ

"Trzymamy się przeszłości, ponieważ dumni jesteśmy z przeszłych osiągnięć i są dla nas ważniejsze niż to, co robimy teraz - przez to zostajemy w nich uwięzieni. Zerwij z tym i stań się człowiekiem wolnym. Trzymamy się naszych żalów i bólów, biorąc je błędnie za oznakę bycia żywym. Porzuć je i wyjdź na wolność. Nie daj się uśpić przez "żal za grzechy przeszłości". Żal oznacza zrozumienie, że byliśmy w błędzie, ale my sami nie jesteśmy błędem. Ciągły lament nad grzechami trzyma nas w zamknięciu przeszłości. Zeszły tydzień i przyszły miesiąc nie istnieją - w chwili obecnej są tylko wspomnieniem lub antycypacją. Usiłowanie życia w nich jest przyczyną iluzji i niezdrowych przywiązań, prowadzi do konfliktu i smutku. Szczęście istnieje "teraz albo nigdy". Collin P. Sisson

Aby zostawić wczoraj za sobą, a przynajmniej postarać się to uczynić, proponuję dziś krótką praktykę według Pemy Chodron: Najpierw osadź się w teraźniejszości. Obserwuj, co dzieje się teraz z tobą. Bądź w pełni świadoma swojego ciała, jego energetycznej jakości. Bądź świadoma swoich myśli i emocji. Następnie poczuj swoje serce, dosłownie umieszczając rękę na klatce piersiowej, jeśli okaże się, że będzie Ci pomocna. To jest sposób na zaakceptowanie siebie takiej, jaka jesteś w tej chwili, poprzez powiedzenie: "To jest moje doświadczenie teraz i to jest w porządku." Następnie przejdź do następnej chwili bez żadnego planu czy harmonogramu. 


niedziela, 2 lutego 2014

MOC ROKU DREWNIANEGO KONIA

W czwartek Słońce i Księżyc połączyły swoje wibracje w Wodniku i rozpoczął się Chiński Nowy Rok. Rok Drewnianego Konia. Rok, który ma przynieść nie tylko szeroko rozumiane uwolnienie, ale także moc, by to, czego pragniemy najgłębiej kształtowało nasze życie. W uświadomieniu sobie niezwykłej obietnicy tego nowiu mają nam pomóc, zdaniem astrologów, te cztery poniższe klucze:

1. Pozwól sobie być inspirowaną z głębi siebie. Aby pojąć zmieniającą życie kosmiczną energię, musisz doświadczyć jej na tyle głęboko, by mogła zakorzenić się w twoim życiu.

2. Puść to, co zużyte i wyczerpane. Aby znaleźć inspirację, która może zmienić twoje życie, musisz słuchać uważnie i dokładnie własnego serca. Co nie pasuje do twojego życia? Co naprawdę cię inspiruje i potrzebuje więcej miejsca w twoim życiu? Cokolwiek jest przestarzałego w twoim życiu, czas puścić to TERAZ.

3. Słuchaj dzikiej, żywiołowej i kochającej obecności w głębi ciebie i połącz się z nią. A kiedy to zrobisz, twój świat i twoje życie zmieni się na zawsze.

4. Zrozum dynamiczną siłę tego, czego naprawdę pragniesz. Klucz do twojej mocy leży teraz w podatnej,
magnetycznej energii tego, co kochasz i pragniesz najgłębiej. Siła twojego pragnienia bezpieczeństwa musi być zrównoważona z siłą pragnienia zmiany. Wszechświat wspiera tę równowagę. Nie musisz wybierać jednego lub drugiego - możesz mieć zarówno bezpieczeństwo, jak i zmianę. Nie zmuszaj rzeczy. Zaufaj przepływowi.

(Na podstawie Yogastrology)

Ps. Zapowiada się ciekawy rok, rok pełen zmian. Wierzę, że będą dobre. W końcu konie to mądre zwierzęta, kochające wolność. Ta wolność jest niezbędna do realizacji siebie i własnych marzeń, podążania za głosem ze swojego wnętrza i zerwaniem z tym, co nie pozwala nam się w pełni rozwinąć. Niech zatem się dzieje!
 

niedziela, 3 listopada 2013

ZAMIENIĆ LĘK NA MIŁOŚĆ

Miłość jest tym, z czym przyszliśmy na świat. Lęk jest tym, czego się nauczyliśmy. Podróż duchowa to rezygnacja lub oduczenie się lęku i z powrotem akceptacja miłości w naszych sercach. Marianne Williamson

Na samym dnie każdego problemu tkwi lęk. Nasze życie w tak wielu kwestiach, miejscach czy sytuacjach jest podszyte strachem: boimy się zrobić pierwszy krok, by nie odnieść porażki, lękamy się powiedzieć to, co myślimy, aby kogoś nie zranić, obawiamy się przyszłości w trosce o nas samych i naszych najbliższych... To jedne z naszych wielu, wielu lęków. Ile ich jeszcze jest, każdy może sam sobie odpowiedzieć. Wyuczyliśmy się ich w przeszłości, wpojono nam je w domu, szkole... Ale żyjąc tu i teraz, w tej właśnie chwili, kiedy czytasz te słowa, nie ma lęku. Liczy się tylko ta chwila. Ta sekunda. Jedna, dwie, trzy... Obserwujesz te chwile i czujesz spokój. Poczuj go całą istotą. I zapamiętaj, że bez względu na to, w czym tkwi problem, rozwiązanie jest proste: to miłość. Podarujmy ją i otwórzmy się na nią. Bo z niej wszystko powstało, dzięki niej wszystko istnieje i istnieć będzie. Dlatego dziś ogłaszam: zamieńmy lęk na miłość.   

Ps. Ten tryptyk znajduje się w bardzo miłym pensjonacie w Bieszczadach, gdzie spędziłam przedostatni tydzień października. Wkrótce podzielę się wrażeniami z pobytu w otoczeniu jakże jeszcze dzikiej przyrody tamtych stron.  





wtorek, 15 października 2013

24 ZUPEŁNIE NOWE GODZINY

Każdego ranka, kiedy się budzimy, mamy dwadzieścia cztery zupełnie nowe godziny życia. Co za cenny dar! Mamy możliwość, by żyć w taki sposób, aby te dwadzieścia cztery godziny przyniosły spokój, radość i szczęście nam oraz innym. 
Spokój jest obecny tu i teraz, w nas samych i we wszystkim, co robimy i widzimy. Pytanie brzmi, czy umiemy go poczuć. Nie musimy wyjeżdżać daleko, aby cieszyć się błękitem niebem. Nie musimy opuszczać naszego miasta czy najbliższej okolicy, aby znaleźć radość w oczach dziecka. Nawet powietrze, którym oddychamy może być źródłem radości. 
Możemy się uśmiechać, oddychać, spacerować czy jeść nasze posiłki w taki sposób, by poczuć tę dostępną obfitość szczęścia. Jesteśmy bardzo dobrze przygotowani do życia, ale nie jesteśmy dobrzy w życiu. Wiemy, jak poświęcić dziesięć lat dla uzyskania dyplomu, jesteśmy gotowi, aby bardzo ciężko pracować, żeby mieć pracę, samochód, dom, i tak dalej. Ale mamy trudności z zapamiętaniem, że żyjemy w chwili obecnej, jedynej chwili, którą mamy, by żyć. 
Każdy oddech, który bierzemy, każdy krok, który robimy, mogą być pełne spokoju i radości. Musimy tylko się obudzić i żyć w chwili obecnej... Thich Nhat Hanh

PS. Dzień dobry. Zaczynamy nowy, piękny dzień!

niedziela, 21 lipca 2013

STAN WYCISZENIA

Jakie to niesamowite, że stan, w jakim się znajduje nasza dusza i ciało w danej chwili, prowadzi nas ścieżkami, które utwierdzają nas w przekonaniu, że ta chwila właśnie ma obfitować w takie, a nie inne sytuacje czy postrzeganie świata. Patrzymy i widzimy to, czego kiedyś nie byliśmy w stanie dostrzec... Szukamy i znajdujemy to, czego akurat teraz nam potrzeba... Słuchamy i słyszymy to, co przynosi ukojenie... Dzieje się tak w sferze naszych uczuć, zmysłów, potrzeb. To ten czas, ta chwila, kiedy wsłuchujemy się w nasze ciało, myśli, uczucia. To też ten czas, kiedy stajemy się bardziej otwarci na drugiego człowieka... Czyż tak nie jest, skoro znajduję dziś książkę, a w niej takie oto starożytne chińskie przysłowie: 

"Pozwól sobie na chwilę wyciszenia, a zrozumiesz, jak bezmyślnie pędziłeś na ślepo. Naucz się milczeć, a zauważysz, że mówiłeś zbyt wiele. Bądź miły, a uświadomisz sobie, że zbyt krytycznie osądzałeś innych". 


środa, 8 maja 2013

CZAS SIĘ ZATRZYMAĆ


Po pięknych słowach „Desideraty”, dzisiejszy dzień przyniósł ze sobą refleksję nad sobą. W  patrzeniu na rozkwitające pąki kwiatów jabłoni, w słuchaniu szumu strug deszczu, w obserwowaniu pracującej mrówki, w poszukiwaniu na niebie choćby skrawka tęczy po minionej burzy… wsłuchuję się w siebie… i docieram do zakamarków mojej duszy… oddycham, słucham, czuję… i znajduję siebie… i wiem, że jestem tu i jestem teraz... A Ty?

„Bardzo często człowiek dzisiejszy jest bierny w stosunku do samego siebie, bo też nie ma czasu albo też nie umie się zatrzymać, popatrzeć na siebie, żeby zdać sobie sprawę z samego siebie…” (MICHEL QUOIST)